„Ma to być Politechnika sama w sobie, bez względu na chwilowe koniunktury i ma tam pozostać na stałe”
— prof. Bohdan Stefanowski
24 maja 1945 r. dekretem podpisanym przez Prezydenta KRN Bolesława Bierut, Premiera Edwarda Osóbkę-Morawskiego oraz Ministra Oświaty Stanisława Skrzeszewski powołano do życia Politechnikę Łódzką. Uczelnia rozpoczęła działalność z trzema wydziałami: mechanicznym, elektrycznym i chemicznym (z oddziałem włókienniczym).
Organizatorem i pierwszym rektorem został prof. Bohdan Stefanowski, który wraz z grupą wybitnych naukowców stworzył fundamenty nowej uczelni.
W mieście takim jak Łódź, które przez dekady tętniło życiem przemysłowym i innowacjami, zrodziła się instytucja, która wniosła trwały wkład w rozwój inżynierii w Polsce – Wydział Mechaniczny Politechniki Łódzkiej.
Struktura i rozwój
Początkowo studia trwały cztery lata, a kształcenie obejmowało m.in. specjalności: energetyczno-konstrukcyjną, samochodową, lotniczą, technologiczną, papierniczą i włókienniczą. Od piątego semestru studenci mogli wybierać ścieżki specjalistyczne.
W pierwszym roku działalności na Wydziale Mechanicznym utworzono 15 katedr i 15 zakładów, obejmujących kluczowe obszary mechaniki i budowy maszyn, m.in.:
mechanikę,
wytrzymałość materiałów,
części maszyn,
metalurgię i obróbkę metali,
technikę cieplną i kotły parowe,
turbiny i maszyny przepływowe,
silniki spalinowe, samochodowe i lotnicze,
pompy,
włókiennictwo oraz parowozy.
Kadrę stanowili wybitni profesorowie reprezentujący najwyższy poziom naukowy powojennej Polski, wspierani przez adiunktów i liczne grono asystentów, którzy w kolejnych latach stali się trzonem środowiska naukowego uczelni.
Od momentu powstania w 1945 roku Wydział Mechaniczny stał się nie tylko miejscem edukacji, ale także kuźnią pomysłów, które zmieniają oblicze przemysłu i technologii.
W sercu Łodzi, w mieście o bogatej historii przemysłowej, zrodziły się wizje, które przekształciły się w konkretne osiągnięcia inżynieryjne, a także w przełomowe badania naukowe.
Zgłębiając historię Wydziału Mechanicznego, odkryjemy nie tylko kamienie milowe w rozwoju technologii, ale także opowieści o ludziach – pasjonatach, wizjonerach i liderach, którzy przyczynili się do jego sukcesów. Historie karier, ale i prywatnych fascynacji, szlachetnych entuzjastów nauki to świadectwo nieustannego postępu, współpracy i twórczości, które są esencją naszej społeczności akademickiej.